CHRAPIĄCY PIES

Pewnego dnia do naszej lecznicy zgłosił się właściciel pięknego boksera z prośbą o poradę.

„Panie doktorze! Mój pies od pewnego czasu w czasie snu dziwnie się zachowuje. Pomijam to, że od zawsze chrapie jak „lokomotywa”, ale ostatnio zaobserwowałem zjawisko, które mnie bardzo zaniepokoiło. Mam wrażenie, że Hektor w czasie snu zaczyna się dusić. Najpierw oddycha silnie chrapiąc, a potem jest długa chwila, że w ogóle nie oddycha, jakby się dusił i dopiero po chwili z wyraźnym trudem i głośnym świstem nabiera powietrza. Boimy się z żoną, że którejś nocy po prostu się udusi. Prosimy o pomoc”.

Oczywiście zaleciłem, by właściciel zgłosił się do nas wraz z psem. Po dokładnym zbadaniu zwierzęcia wraz z wziernikowaniem gardła i krtani okazało się, że pies cierpi na przypadłość charakterystyczną dla psów krótkoczaszkowych, a która objawia się powiększeniem i wiotkością podniebienia miękkiego co sprzyja występowaniu okresowych bezdechów podczas snu. Zwierzęta dotknięte tym problemem częściej zapadają na choroby górnych dróg oddechowych oraz wykazują problemy z prawidłowym oddychaniem podczas snu oraz intensywnego wysiłku fizycznego.

Znaczną poprawę i eliminację większości objawów daje zabieg chirurgiczny polegający na plastyce i korekcji podniebienia miękkiego. W przypadku Hektora przyniósł on całkowite ustąpienie chrapania i zniknięcie problemów oddechowych.

Pamiętajcie Państwo! Jeżeli Wasz buldog francuski lub angielski, mops, pekińczyk, bokser mają problemy z chrapaniem i infekcjami górnych dróg oddechowych to możecie temu zaradzić poprzez wykonanie stosunkowo prostego zabiegu przycięcia i plastyki podniebienia miękkiego. Zabieg w prawie 100 % przynosi poprawę i eliminuje konieczność długotrwałego leczenia antybiotykami.